Press "Enter" to skip to content

Publikacje:

Reklama się zmienia ale czy na lepsze?

Marcin Arlecki 0

Zmiana formy reklamy widoczna jest nawet od mojego urodzenia do dzisiaj. Ale to w sumie nie powinno mnie dziwić. W końcu jak się urodziłem, to największą frajdą było granie w piłkę na boisku przypominającym bardziej kartoflisko lub ewentualnie granie w hydraulika na pegasusie. Już jak dorastałem zaczęły wchodzić komputery ale internet był słabo rozwinięty i internet 56kb/s to było to, co mogliśmy mieć.

Reklama się zmienia tak jak świat – to, że się zmienia to pewne ale czy na lepsze?

Doskonale to pamiętam, więc nie dziwi mnie to, że i reklama się zmienia. Jeszcze za dzieciaka nie pamiętam autobusów na których była by folia one way vision. Były plakaty, reklamy w telewizji i radiu. Roll up też nie były jeszcze dostępne – nawet w Poznaniu czy Warszawie. Wszytko co potrzebowałeś kupowałeś na rynku albo po znajomościach. Lodówki, pralki czy telewizory kupowało się raz na 10 lat. Nie pamiętam w swoim dzieciństwie czegoś takiego jak potrzeba nowego telewizora. Dzisiaj jest to niemal wszędzie – potrzebujesz nowego telewizora! Nie ważne że twój ma dopiero 2 lata. On już jest stary i nic nie warty. Długi czas w moim domu był jeszcze rubin, którego było ciężko podnieść jednej osobie. Kolory były bardzo płytkie i co chwilę się coś w nim psuło. Jednak wszystko było do naprawienia. Nie tak jak dzisiejsze telewizory. Kolory mają piękne. Są lekkie i w ogóle. Ale co z tego jeśli psują się raz na 5 lat. I jak już się zepsuje to nic z nim nie jesteś w stanie zrobić, bo jest zbudowany modułowo, a wymiana jednego modułu to często połowa kwoty jaką musimy wydać za nowy i tak się wszystko zapętla.

I właśnie dlatego reklama też się zmienia, ponieważ reklama goni technologie i wykorzystuje wszystko co oferuje. SMS-y z reklamami, okienka na stronach internetowych itp. Czy kiedyś się to zatrzyma? Wątpię. Co więcej wydaje mi się że od tego już nie ma ratunku i w końcu zaleją nas tym jak tsunami.