Press "Enter" to skip to content

Publikacje:

Ulotka nie musi być nudna

Adam Sowierski 0

Gdy dziś opróżniałam skrzynkę na listy z ulotek reklamowych, przyszło mi do głowy pytanie: czy wszystkie ulotki są takie same? Te, które miałam w tamtym momencie w rękach, były szorstkie, z wyblakłymi kolorami i z cienkiego papieru. Czy ulotki muszą kojarzyć się tylko z przykrym obowiązkiem sprzątania skrzynki na listy i poszukiwania spośród nich ewentualnych listów?

Jakość jest ważna

ulotka składanaNiedbale pozszywane gazetki lub pojedyncze karteczki, z których większość tuszu zostaje na dłoniach – nie zachęcają do skorzystania z przedstawionych tam ofert. Niskiej jakości promocja bardziej zniechęca, niż zachęca. Na szczęście nie każda ulotka jest antyreklamą. Wiele z nich ma bardzo miły w dotyku papier, czasami o niebanalnej teksturze. Inne z kolei posiadają przyciągające wzrok, soczyste kolory lub kreatywne teksty zachęcające, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o danym zagadnieniu. Na mnie najbardziej działa oryginalność, nietypowość, inność. Pośród „korespondencji” w dzisiejszej skrzynce znalazłam jedną, przy której zatrzymałam się na dłużej. Była to ulotka składana. Nie znam się na poligrafii, ale postanowiłam dokładnie się jej przyjrzeć, bardziej ze względu na jakość ulotki, niż jej treść. Widać, że była złamana w sposób profesjonalny, z dobrej jakości papieru, bez rozmazującego się tuszu, ale za to z przyciągającymi wzrok kolorami. Miałam wrażenie, że zachęcała, żeby ją otworzyć i zapoznać się z ofertą. Dodatkową jej zaletą jest ilość zawartych w niej informacji, zdjęcia obrazujące temat, ciekawa grafika. Ciekawa ulotka jednak istnieje.

Mimo że poligrafia raczej nie jest moją dyscypliną, stwierdzam, że odrobina wysiłku, kreatywności, potrafi złamać stereotyp szarej, niechlujnej ulotki. Jeśli kiedy będę potrzebowała promocji, to niewątpliwie wybiorę ulotki składane. Uważam, że są one ciekawsze, konkretniejsze i bardziej oryginalne. A reklama to przecież dźwignia handlu, więc warto w nią zainwestować.